Porażka u dzieci
- 2 lut
- 1 minut(y) czytania
Porażka u dzieci często wywołuje bardzo silne emocje — złość, płacz, wstyd, frustrację. Dla dorosłych to bywa „nic takiego”, ale dla dziecka to prawdziwe i trudne doświadczenie.
Rozwojowo to zupełnie naturalne. Mózg dziecka dopiero uczy się regulować emocje, dlatego uczucia pojawiają się intensywnie, a uspokojenie przychodzi z trudem. Dodatkowo, szczególnie między 3. a 7. rokiem życia, dzieci mocno łączą wynik z poczuciem własnej wartości: „nie wyszło = coś jest ze mną nie tak”.
Nawet jeśli staramy się unikać rywalizacji, dzieci i tak spotykają się z porównywaniem na co dzień:
„kto pierwszy”, „kto lepiej”, gry, konkursy, pochwały publiczne, obserwowanie rówieśników czy rodzeństwa. To często ich pierwsze doświadczenie bycia „nie najlepszym”.
Nie chodzi o to, by porażek nie było.
Chodzi o to, by dziecko nie było w nich samo.
Pomaga nazwanie emocji, oddzielenie dziecka od wyniku i skupienie się na procesie zamiast na wygranej. Bo porażka to nie przeciwieństwo sukcesu — to jego część.









Komentarze